QPony

by 05:21 0 komentarze

No
Dla odmiany zabrałam się tym razem za testowanie aplikacji QPony. Wiem, że wywala się ona na iPhone'ach większych niż 4 więc postanowiłam przetestować ją na 4s. 
Aplikacja od początku robi świetne wrażenie - wygląd jest nowoczesny ale nie za prosty. Zajmuje nie dużo bo około 30 Mb i zużywa (podczas kilkuminutowej sesji) niecałe 12 Mb. 
Jak każda aplikacja, i ta,  ma trochę błędów. Choć muszę przyznać, że nie aż tak krytycznych i cieżko było się do czegokolwiek przyczepić :).  
Zacznę od początku - to co mnie najbardziej denerwuje jako użytkownika to wyświetlanie tych samych kuponów po kilka razy. Nie wiem czym to jest spowodowane- czy problemem z ładowaniem wielu kuponów na raz, czy może z faktem, że promowane oferty są wyświetlane kilkakrotnie. Jakkolwiek zdarzyło mi się kilkakrotnie, że rezygnowałem z przegladania kuponów kiedy okazywało się, że widzę ten sam kupon któryś raz z kolei. 
Kolejna sprawa: spróbujcie sobie wyobrazić sytuacje, w której szukacie np. kuponu do SPA w swojej okolicy. W bazie w tym momencie nie ma żadnych kuponów - wyświetla Wam się komunikat o braku danych ale po zniknięciu nadal kręci się kółko ładowania co daje złudne poczucie, że jednak coś się załaduje.

A wystarczyłoby, żeby pojawił się komunikat i żeby pojawiał sie widok kategori po zamknięciu komunikatu :). 
Kolejna sprawa to niestety efekty uboczne nowoczesnego designu aplikacji. Muszę przyznać, że pomysł aby aplikacja wychodziła jako tło na górny pasek (z godziną, stanem baterii itd) jest rzadko spotykany i bardzo ciekawy. Niestety wynika z tego problem związany ze 'znikaniem' paska gdy tło jest na przykład białe a czcionka na pasku ma również kolor biały. Trywialny problem ale jednak istnieje. Dołożę jeszcze do tego problem z nachodzącymi na siebie napisami ( tak jak w przypadku ze zdjecia poniżej).
I na deser jeszcze przycięte ikonki kategorii: 

Podsumowując: Aplikacja działa płynnie. Panom programistom i designerom należy się pochwała za świetny design aplikacji choć trzeba przyznać, że wymaga on jeszcze dopracowania.


Agnieszka

Developer

Cras justo odio, dapibus ac facilisis in, egestas eget quam. Curabitur blandit tempus porttitor. Vivamus sagittis lacus vel augue laoreet rutrum faucibus dolor auctor.

0 komentarze:

Prześlij komentarz